Bigoreksja – gdy nigdy nie jesteś wystarczająco duży

Bigoreksja – gdy nigdy nie jesteś wystarczająco duży

Bigoreksja, zwana inaczej dysmorfią mięśniową, to kolejna choroba związana ze sportowym trybem życia. Tym razem dużo częściej dotyka mężczyzn, niż kobiet. Warto poznać jej objawy, bo podobnie jak w przypadku ortoreksji, trudno odróżnić je od normalnego zachowania.

Bigoreksja jest uzależnieniem od treningu fizycznego. Na ogół takie uzależnienie uznajemy za jedno z tych zdrowych. Bo co złego jest w dbaniu o formę i realizowaniu pasji? Na osoby zdeterminowane patrzymy z podziwem, nieraz zazdrościmy im motywacji, ambicji i staramy się brać z nich przykład. Czasami jednak w tym samozaparciu wcale nie chodzi ani o pasję, ani o zdrowie. Musimy nauczyć się odróżniać osobę zdrowo zmotywowaną od osoby z zaburzeniami psychicznymi zwanymi bigoreksją.

Objawy bigoreksji

Bigorektyk wciąż widzi niedostatki w swoim wyglądzie, które za wszelką cenę musi uzupełnić. Te niedostatki związane są oczywiście z masą mięśniową. Osoba z dysmorfią mięśniową swoje umięśnione ciało zawsze ocenia jako zbyt chude. Widać tu podobieństwo do anoreksji, gdzie występuje odwrotny schemat – osoba chora zawsze postrzega się jako grubą, niezależnie od tego, jaka jest prawda. W obu przypadkach chorzy mają zaburzony obraz swojego ciała.

Dlatego bigorektyk nie zwraca uwagi na ocenę innych, na zapewnienia, że jest już ponadprzeciętnie umięśniony. Po prostu w to nie wierzy, a sam wciąż czuje niedosyt. Nie tylko uważa swoją rozbudowaną sylwetkę za zbyt wątłą, ale czuje niedostatek w wielkości odrębnych części ciała, na co nieraz ukierunkowuje swój trening, zaniedbując inne partie mieśniowe. Nieustannie mierzy i porównuje obwód mięśni, czekając niecierpliwie aż urosną. Nie do końca jednak wie, jaki cel chce finalnie osiągnąć.

Gdzie szukać powodów bigoreksji?

Zdawałoby się, że bigoreksja to zaburzenie psychiczne naszych czasów, czasów. w których rządzą media, kreujące wzorce idealnej sylwetki. Jednak została ona nazwana już w 1997 roku przez amerykańskiego psychiatrę, Harrisona Pope’a. Problem zatem jest ponadczasowy: leży głęboko w psychice i dotyczy braku akceptacji własnego ciała. Bardzo często schorzenie ma swój początek już w dzieciństwie. Przykre doświadczenia w kontaktach z rówieśnikami, uczucie odrzucenia i braku przynależności do grupy, zaburzają w dziecku poczucie własnej wartości. Jeśli do tego dochodzą osłabione relacje z dorosłymi, szczególnie najbliższymi, młody człowiek nie ma możliwości wykształcenia odpowiedniego stosunku do samego siebie. Całe życie będzie szukał aprobaty wśród innych, nie wierząc jednak w jej szczerość.

Skutki bigoreksji

Oczywiście, oprócz treningu, nieodłączną częścią życia osoby chorej, staje się rygorystyczna dieta, wzorowana na jadłospisach zawodowych kulturystów. Przeważa w niej podaż białka, natomiast ilość tłuszczów i węglowodanów jest stosunkowo niska. Taka dieta jest bardzo monotonna, brakuje w niej wielu witamin i niezbędnych dla zdrowia minerałów. Nie obejdzie się również bez odżywek oraz środków erogenicznych stosowanych „na masę” , „siłę”, czy „rzeźbę”. Pomimo skutków ubocznych stosowane są także różnego rodzaju sterydy.

Stąd pojawiające się kłopoty ze zdrowiem. Spowolnienie metabolizmu, niedobory witamin (A, D, E, K), obciążenie układu pokarmowego, choroby nerek, wywołane zbyt dużą zawartością białka w diecie, choroby układu sercowo-naczyniowego, nadciśnienie czy osteoporoza.

Oprócz problemów zdrowotnych bigoreksja niesie za sobą problemy na poziomie społecznym. Powiększanie masy mięśniowej jest dla chorego wartością nadrzędną. Dlatego wszystkie inne aspekty życia podporządkowuje treningowi. Kiedy inne zajęcia kolidują z czasem na siłowni, bigorektyk zwyczajnie z tych zajęć rezygnuje. Kontakty towarzyskie przestają być mu potrzebne, stają się wręcz niepożądane – zajmują bowiem cenny czas i zmuszają do rozmów na tematy inne niż praca nad sylwetką.

Bigoreksja – leczenie

Dopóki chory na bigoreksję nie zauważy swojego problemu i nie przyzna się do niego, niewiele da się zrobić. Jeśli natomiast zdecyduje się zwrócić o pomoc do psychologa, będzie to pierwszy krok do zmiany postrzegania swojego ciała. Pomocna w tym przypadku jest psychoterapia, lecz jeśli obok bigoreksji występują zaburzenia depresyjne, konieczne jest dodatkowe leczenie farmakologiczne.

bodybuilding

Przeczytaj inne teksty z działu ODŻYWIANIE.


11113953_1641852022765687_6699450933670421208_oMogą zainteresować Cię także:

Posiłki zastępcze (MRP) – jak radzić sobie z dietą w przypadkach ekstremalnych?

Gorzka czekolada zmniejsza koszt tlenowy wysiłku?

Dlaczego cukier uzależnia?

15 zasad zdrowego odżywiania

Cała prawda o błonniku

Dominika Leszczyńska
Autorka bloga I can be fit. Zakochana we wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej :)

Komentarze facebook

Dodano: 02.01.2017
Ciekawostki, Odżywianie