Pozbądź się bólu na chłodno – ból mięśni po wysiłku a zimnolecznictwo

Pozbądź się bólu na chłodno – ból mięśni po wysiłku a zimnolecznictwo

Intensywne uprawianie sportu niejednokrotnie wiąże się z występowaniem przeciążeń, które objawiają się bólem w obrębie aparatu ruchu, tj. mięśni, tkanek okołostawowych czy ścięgien. Zjawisko narastającego po wysiłku bólu w mięśniach jest każdemu znane. Występuje ono najczęściej od 24-72 godzin po intensywnym wysiłku i nie jest spowodowane działaniem kwasu mlekowego. Powodem są mikrouszkodzenia struktur włókien mięśniowych. Co więcej, biopsje mięśnia pobrane u zawodników po zakończonym biegu maratońskim, uwidoczniły popękaną błonę mięśniową (sarkolemmę), której zawartość może przenikać między włókienka mięśniowe.

 

Szybka powtórka z biochemii

Nasz organizm wykorzystuje węglowodany do produkcji energii. Główne źródła energii stanowią glukoza i glikogen, które w cyklu przemian metabolicznych (spalania) powodują uwalnianie w komórkach mięśniowych kwasu mlekowego. Kwas mlekowy szybko dysocjuje uwalniając jony wodorowe H+, natomiast pozostałości tego związku przyłączają się do jonów potasowych K+ lub sodowych Na+ tworząc sól, zwaną potocznie mleczanem.

Pamiętajmy, że to obecność jonów wodorowych, a nie mleczanu, powoduje znane nam uczucie bólu czy pieczenia przy dużym wysiłku fizycznym, prowadzące do kwasicy krwi i mięśni. Aby zapobiec wzrostowi kwasowości, przy wysoce intensywnym treningu, na ratunek przychodzi kwas pirogronowy, który przyłącza owe kwaśne jony wodorowe usuwając je do krwi w formie kwasu mlekowego. Mleczan natomiast, może zostać zużyty jako źródło energii dla mięśni szkieletowych, serca czy mózgu.

Mniej więcej po upływie dwóch godzin od zaprzestania wysiłku fizycznego kwas mlekowy jest odprowadzany z mięśni a ciało oczyszcza się z jonów wodorowych, gdy zagwarantujemy mu dopływ dużej ilości tlenu (mówimy tu o długu tlenowym) – odpoczynek, regenerację.

 

Działaj szybko i chłodno!

Twoim zadaniem jest dostarczenie do komórek jak największej ilości tlenu. Musisz zatem spowodować przekrwienie struktur objętych bólem, aby doprowadzić do nich więcej substancji odżywczych, dużej ilości tlenu i mediatorów przeciwzapalnych oraz pomóc usunąć niekorzystne metabolity.

Poddanie ciała na działanie niskiej temperatury jest bardzo częstą metodą leczenia bólu powysiłkowego mięśni. Wymuszając spadek temperatury powierzchni ciała wysyłasz bardzo silny sygnał do podwzgórza, mówiący o możliwości wystąpienia potencjalnego zagrożenia życia, w efekcie czego następuje silny przepływ krwi.

Zimno działa na organizm ludzki jak lekarstwo i jest najskuteczniejszym środkiem przeciwbólowym stosowanym w fizjoterapii. Odpowiednie dawkowanie zimna obniża napięcie mięśniowe, podnosi próg bólu poprzez wzrost wydzielania wewnątrz ustroju beta-endorfiny oraz poprzez „wyłączenie” receptorów czuciowych, działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo oraz ma działanie antyoksydacyjne w wyniku uruchomienia reakcji ograniczających działanie wolnych rodników. Sztandarowymi zabiegami są zimne kąpiele, tak zwane „icebath”, okłady z lodu oraz krioterapia.

 

Zabiegi oparte na zimnolecznictwie w służbie fizjoterapii

Kąpiel lodowa (icebath) w aspekcie odnowy biologicznej to stosunkowo nowa metoda na przyspieszenie regeneracji mięśni, która została spopularyzowana przez Paulę Radcliffe, zwyciężczynię maratonu na Mistrzostwach Europy w 2002 roku. Zanurzenie w zimnej wodzie z kostkami lodu natychmiastowo zmniejsza ból i urazy po ciężkim treningu. Poprzez zwężenie a następnie silne rozszerzenie naczyń krwionośnych nasz organizm szybciej pozbywa się szkodliwych produktów przemiany materii, ponadto dochodzi do zahamowania powstałych na skutek mikrouszkodzeń reakcji zapalnych w tkankach.

Krioterapia (kriostymulacja) to bodźcowe działanie krańcowo niskimi temperaturami (poniżej -100 st. C) na powierzchni całego ciała przez okres 3-4 minut w celu wywołania fizjologicznych, narządowych i układowych odruchów oraz reakcji obronnych, które korzystnie i skutecznie przywracają lub utrzymują homeostazę naszego organizmu. Sprowokowane odruchy i reakcje, jak już wspomniałam, kontrolowane są przez podwzgórze, które poprzez układ nerwowy i wegetatywny oraz  układ hormonalny, wspomagają procesy samoodbudowy organizmu i regulują równowagę jego funkcji.

Krioterapia, oprócz pozytywnych efektów w leczeniu urazów sportowych, poprawia również ogólny stan zdrowia osób aktywnych fizycznie i zwiększa ich gotowość do wysiłku. . Sprawne mikrokrążenie, pobudzane na okres 2-3 godzin po każdym zabiegu krioterapii, zapewnia optymalne ciśnienie śródtkankowe i drenaż chłonki w przestrzeniach międzykomórkowych, co decyduje o ustąpieniu obrzęków i szybkim gojeniu się urazów i zapaleń, a także usuwaniu kwaśnych metabolitów z mięśni. Kriostymulacja wpływa też pozytywnie na kolagen, który jest składnikiem mięśni, więzadeł i ścięgien, powodując zwiększenie ich elastyczności i odporności na rozciąganie. Seria zabiegów w kriokomorze wpływa pozytywnie na metaboliczną i krążeniową tolerancję wysiłku, minimalizuje reakcje stresowe na progresywny wysiłek fizyczny oraz spowalnia narastanie zmęczenia w trakcie pracy mięśniowej.

Alternatywą dla krioterapii są miejscowe opatrunki lodowe. Temperatura zabiegu jest już znacznie wyższa (0 stopni), jednak jest najczęściej stosowaną formą regeneracji u sportowców. Biologiczny efekt oddziaływania następuje tylko w miejscu objętym schładzaniem.

Krioterapia, okłady z lodu i zimne kąpiele są idealną formą walki z bólami w obrębie aparatu ruchu powstałymi na skutek intensywnego wysiłku. Ich biologiczne działanie skupia się nie tylko na aparacie  ruchu i układzie krążenia, ale też na systemie hormonalnym i immunologicznym, usprawniając ich prawidłowe funkcjonowanie.

Medicalexpo

Źródło: medicalexpo.com

Przeczytaj inne teksty z działu FIZJOTERAPIA.


Mogą zainteresować Cię również:

Fitness Woman on stadiumOpóźniona bolesność mięśniowa (DOMS) czyli fachowo o zakwasach

Rozgrzewka według zasad RAMP – przygotuj swój organizm do wysiłku

Przeziębienie a aktywność fizyczna – czy można ćwiczyć podczas choroby?

Rozciąganie po bieganiu – dobry nawyk dla mięśni

Nie daj się chłodom! Jak rozgrzać organizm zimą?

Nie taki wałek straszny, czyli dlaczego warto się rolować?

Ewelina Wnuk
Fizjoterapeutka kadry olimpijskiej kanadyjkarzy, promotor zdrowia, wieczna optymistka.

Komentarze facebook

Dodano: 11.04.2017
Fizjoterapia